Ząbkowanie to nic innego jak wyrzynanie się zębów mlecznych u niemowląt, dzięki czemu otwarta bezzębna buźka dziecka stopniowo zmienia się w uśmiech pełen białych perełek. Ale zanim to nastąpi, zwykle rodzice a przede wszystkim maluszki boleśnie to odczują.
Pierwsze ząbki pojawiają się najczęściej około 6 miesiąca życia dziecka, ale może to być miesiąc a nawet 2 wcześniej, a bywa, że i roczne dziecko jeszcze nie posiada żadnego zęba. Duże znaczenie ma tutaj genetyka.
Kolejność wyrzynania się ząbków
Zwykle jest taka sama: jedynki, dwójki, czwórki, trójki i na końcu piątki, przy czym chyba najwięcej kłopotów sprawiają trójki - kły. Zęby dolne najczęściej pojawiają się wcześniej niż ich górne odpowiedniki. Gdy dziecko kończy 3 lata, zazwyczaj poszczycić może się już pełnym uzębieniem mlecznym.
Zdarza się, że ząbki pojawiają się u dziecka niepostrzeżenie, jednak są to przypadki rzadkie, częściej wyrzynaniu się ząbków towarzyszą różne dolegliwości uprzykrzające życie dziecku i jego opiekunom.
Objawy przed i w trakcie ząbkowania (mogą pojawić się nawet kilka tygodni przed wyrżnięciem się ząbka)
- obfite ślinienie się (przyda się śliniak)
- marudzenie dziecka
- wkładanie rączek i innych przedmiotów do buzi
- rozpulchnione i zaczerwienione dziąsła
- trudności w zasypianiu w ciągu dnia
- częstsze pobódki w nocy
- stan podgorączkowy
- słabszy apetyt
- zapchany nosek
- odparzenia na pupie
- czasem nawet katar, kaszel, wymioty, biegunki (wtedy lepiej udać się do pediatry)
Sposoby na ból
Jak sobie z tym radzić. Nie ma cudownego sposobu aby ząbkowanie przebiegło bezboleśnie, ale jest kilka sposobów aby pomóc dziecku. Najlepszym z nich jest stosowanie specjalnego żelu na dziąsła, który działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Choć na moment przynosi to dziecku ulgę, dlatego dobrze jest posmarować dziąsła przed snem, aby ułatwić zasypianie.
Sprawdzony przeze mnie żel to Dentinox-gel, naprawdę działa, ale są też inne, np. Calgel. Wieczorem można też podać dziecku środek przeciwbólowy, np. syrop paracetamol. W ciągu dnia zachęcaj dziecko do zabawy gryzakami, nawet schłodzonymi wcześniej w lodówce, masaż dziąsełek dobrze mu zrobi.
No i w końcu jest ! Pierwszy ząbek, potem kolejne, najpierw widoczne jako biała kreseczka na dziąśle, potem coraz większe stają się powodem do dumy dla szczęśliwych rodziców (szczęśliwych głównie dlatego, że zawsze to jeden mniej). Niecierpliwi zanim coś zobaczą, mogą ząbek wydzwonić metalową łyżeczką.
Dbamy o ząbki
A gdy się już pojawią, trzeba o nie zacząć dbać, najpierw specjalną gumową szczoteczką dla niemowląt, później prawdziwą miękką szczoteczką dla dzieci i pastą przeznaczoną dla maluchów. Należy pamiętać, żeby nie nakładać jej zbyt dużo, bo najpewniej na początku będzie lądować w brzuszku. Apro po brzuszka, dla ząbków lepiej, gdy maluch będzie jadł dużo owoców i warzyw zamiast słodyczy i chrupków, które przyklejają się do zębów i niszczą je.