6 grudnia, jak co roku, do dzieci przybywa na saniach zaprzągniętych w renifery oczekiwany gość w czerwonym kubraczku, z długą białą brodą i okularami na twarzy
Od lat te same potrawy na wigilijnym stole, obdarowywanie się prezentami, dzielenie Opłatkiem, strojenie domu, te zwyczaje mają długowieczną tradycję, która przetrwała w naszych domach do dnia dzisiejszego
Jak mawia moja babcia- cudów nie ma. Jedyna najbardziej naturalna metoda to MŻ czyli "mniej żreć",chociaż moim zdaniem wspomaganie suplemetacyjne też nie zaszkodzi:)...