Arktyczne mrozy panujące zimą to idealny moment na walkę z roztoczami kurzu domowego. Słoneczne i mroźne dni warto wykorzystać na wietrzenie dywanu, narzuty czy pościeli, bowiem roztocza w niskiej temperaturze giną.
Co to są roztocza kurzu domowego?
Roztocza to silny alergen, a walka z nimi często przypomina syzyfową pracę. Te mikroskopijne pajęczaki chętnie żywią się złuszczonym naskórkiem, którego w naszej pościeli jest dla nich pod dostatkiem. Odchody i pancerzyki roztoczy łącząc się z kurzem, unoszą się w powietrzu i wędrują po mieszkaniu, przy okazji drażniąc drogi oddechowe alergików.
Gdzie bytują roztocza?
Nie tylko łóżko i pościel są idealnym siedliskiem dla roztoczy. Dywany, narzuty, koce, zasłony, a nawet dziecięce pluszaki gromadzą kurz a tym samym roztocza.
Wietrzenie dobrym sposobem
Zimą, w słoneczny dzień podczas mrozów, wynieś pościel i inne skupiska roztoczy na balkon, by roztocza zginęły i przestały się namnażać, bowiem arktyczne powietrze oraz słoneczne promienie ultrafioletowe zabijają roztocza. Pamiętaj też, by regularnie wietrzyć mieszkanie, nawet zimą. Wysoka temperatura oraz wilgotność powietrza to idealne środowisko dla bytowania i rozmnażania się roztoczy, a na alergie wywołane ich odchodami szczególnie narażone są małe dzieci.
Gdy nie ma mrozów
Kiedy mrozy się skończą, wykorzystaj zwykłą chłodziarko-zamrażarkę. Co jakiś czas włóż pluszowe zabawki do zamrażalnika na 24 h, po czym wypierz je, by wypłukać martwe pajęczaki i ich odchody.
Candy Hoover Polska