Skocz do zawartości

Użytkownik:
Hasło:

Problem z owerlokiem

16 odpowiedzi w tym temacie

#1 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 11:45

Kupilam owerlok Arki radom 5 nitkowy no i z nawlekaniem to jasny szlag al udalo sie wyregulowalam i ladnie szyje ale.. Problem polega na tym ze nie mam pojecia jak wyregulowac do podszywania. Zalezy mi na podszywaniu spodni dresowych , czyli dzianinek itd. Nie wiem jak to zrobic . Nie moge tez znalezc informacji na temat tej maszyny. Pomocy!!!
Oczywiscie to moj pierwszy owerlok, pierwszy blad, nie polecam nikomu tej maszyny , owszem przynajmniej wiem na czym polega owerlok i nauczylam sie nawlekac nitki i teraz juz bede wiedziala na co zwracac uwage kupujac owerlok wiec jakis plus w tym jest, ale wiem ze jak tylko bede miala wieksza kase to kupie dobry owerlok pfafa tyle ze nie mialam 400 ? na taki zakup.

#2 ludwika75

  • Stali bywalcy
  • 2199 postów
  • (2154 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 12:40

Ups... to fatalnie... może Czeremcha pomoże... ja mam Janome.

#3 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 12:52

CYTAT("ludwika75":14v5ch6k)
Ups... to fatalnie... może Czeremcha pomoże... ja mam Janome.

Fatalny sprzet kupilam ale jak na pierwszy to nie wiedzialam bede uzywac, czy nie wiec kupilam najtanszy ale nic naucze sie i tez sobie cos dobrego kupie.

#4 ludwika75

  • Stali bywalcy
  • 2199 postów
  • (2154 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 12:57

No szkoda bo jakąś sumę wydałaś... ale w czym dokładnie problem? Chcesz ściegiem krytym podszyć czy tylko obrzucić?
Ty masz 5 nitkowy a mój tylko 2-3-4 nitkowy, twój ma inne funkcje niż mój.

#5 ludwika75

  • Stali bywalcy
  • 2199 postów
  • (2154 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 13:01

CYTAT("sole":hj0kcvx7)
Fatalny sprzet kupilam ale jak na pierwszy to nie wiedzialam bede uzywac, czy nie wiec kupilam najtanszy ale nic naucze sie i tez sobie cos dobrego kupie.


Źle podeszłaś to tematu... czy będę używać... kupując overlock stwierdzasz że jak można było bez niego żyć... myślę tu np. o jakości i wykonaniu przy samym obrzucaniu tkanin to niebo a ziemia w stosunku do zygzaka... nie mówiąc o szybkości porównując obie metody.

#6 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 15:10

Orginalnie pod stopka byl kawalek materialu z tym zielonym, mi wychozi cos takiego ( biala nitka)

Jak naciagne nic to mi ja po prostu urywa, nie wiarze dobrze, jak widac , nawet jak nic slabo naciagnieta to nie powinna przeskakiwac , co jest nie tak?

#7 czeremcha

  • Stali bywalcy
  • 512 postów
  • (527 Cegiełek)

Napisano 27 luty 2009 - 20:24

Do regulowania owerloka trzeba mieć świętą cierpliwość...

Pokazujesz na zdjęciu zdaje się lewą stronę. Wynika z niego, że masz za luźną górną nitkę, a już na pewno - za luźną w stosunku do dolnej nitki. Myślę tu o nitkach, które tworzą zygzak.

Napisz, jaki typ owerloka masz. Będziemy szukać, jak go obsługiwać. Z pewnością podobnie, jak inne

Ja nie mam pięcionitkowego /szkoda.../. Jedno wiem - przed podszywaniem ściegiem drabinkowym trzeba odłączyć nóż

Ania

#8 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 28 luty 2009 - 18:00

CYTAT("czeremcha":hylt7u09)
Do regulowania owerloka trzeba mieć świętą cierpliwość...

Pokazujesz na zdjęciu zdaje się lewą stronę. Wynika z niego, że masz za luźną górną nitkę, a już na pewno - za luźną w stosunku do dolnej nitki. Myślę tu o nitkach, które tworzą zygzak.

Napisz, jaki typ owerloka masz. Będziemy szukać, jak go obsługiwać. Z pewnością podobnie, jak inne

Ja nie mam pięcionitkowego /szkoda.../. Jedno wiem - przed podszywaniem ściegiem drabinkowym trzeba odłączyć nóż

Ania

Mam Arka Radom GBL5-535 Niestety stac mnie bylo tylko i maximum na taki, jak bede miala troche wiecej pieniedzy to napewno kupie sobie Pfafa bo z pffafa do szycia jestem super zadowolona.

Masz racje trzeba miec anielska cierpliwosc.

A co do odlaczenia noza to oba i gorny i dolny trzeba odlaczyc?

Mam diagram nici , jak i w jakiej kolejnosci, zakladalam kilka razy wiec mysle ze dobrze( zaklada sie dwoma pinzetami inaczej ni rusz sie nie dotrze do chwytaczy ) jednak jak bym nie naprezyla cos jest nie tak i lancuszkowy scieg zrywa lub przeskakuje, nie zwiazuje dobrze, co jakis czas sciegu gubi kilka oczek lancuszka i pozniej po kilku centymetrach odnajduje i znowu szyje dobrze.

Juz trace cierpliwosc.

#9 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 28 luty 2009 - 18:13



cos takiego. Widac jak przerywa i po chwili szyje dalej. Oczywiscie to lewa strona.

#10 sole

  • Użytkownicy
  • 86 postów
  • (90 Cegiełek)

Napisano 28 luty 2009 - 22:29

dziewczyny nikt nie wie co to moze byc ze tak lancuszek zrywa??





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skuteczna reklama

20 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
19995 użytkowników,
571 artykułów,
50826 postów.
1399 ubrań,
1020 przepisów,
154 wnętrz,

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

47,00 zł
100,00 zł
39,00 zł

Ostatnio na forum


Super Domek
Super Domek - kobiecy portal - 2006
Lukana Łukasz Piernikarczyk