Użytkownik:
Hasło:

Jak uszyc spódnicę z koła?

Pytanie zadano: 2009-08-05 22:57:06

Chcę dopisać odpowiedź

Odpowiedzi


(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:03:02
Przeklejone: Nie musisz jej kroić z koła jako jednej całości - możesz podzielić je np. na 4 części. Skroisz je wtedy oszczędniej, a jeśli wpuścisz w szwy łączące jakieś falbanki czy coś w tym rodzaju - może jej to tylko wyjść na dobre. Pamiętaj tylko, by części ułożyć tak samo względem kierunku nici materiału. 


(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:02:28
Przeklejone: Ja jak kroiłam koło składałam materiał na cztery tak aby w rogu wychodził środek koła. Nastepnie od tego rogu odmierzałam centymetrem promień jakiej długości miała być spódnica (a dokładniej promień podkroju w pasie + promień długości spódnicy) i bardzo gęsto oznaczałam ta długość za pomocą szpilek. To samo oczywiście robiłam z podkrojem pasa. Po wycieciu było śliczne koło. Można też zrobić to samo na złożonym materiale na pół, a nawet na całkowicie rozłożonym.

(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:04:08
Przeklejone:Chciałam tylko dodać, że po skrojeniu nie możesz od razu zabrać się do szycia - materiał musi się "odwiesić" czyli naciągnąć.

Było o tym wcześniej, więc pozwoliłam sobie wkleić i nieco zmienić, bo temat dotyczył skracania, ale zasada jest ta sama:

Wyrównywanie spódnicy z koła, półkoła itp. nie może odbywać się "na leżąco" /tzn. spódnica nie może płasko leżeć na stole czy podłodze/. Z tego powodu, że tkanina naciąga się po skosie pod wpływem własnego ciężaru i dopiero wtedy osiąga całkowitą długość.

Należy powiesić ją stosując dowolne tricki:
- albo skorzystać z wieszaka z poprzeczką do zawieszania spodni i przypiąć spódnicę przypinając ją klamerkami do bielizny do poprzeczki, chwytając równiutko za górną krawędź,
- albo skorzystać z solidnej zasłony i przypiąć spódnicę szpilkami do tejże.

W obu przypadkach należy zwrócić uwagę, by talia spódnicy /górna krawędź spódnicy/ była idealnie równo w poziomie i możliwie równoległa do ziemi.

Potem trzeba odmierzyć od paska długość plus zapas na podłożenie, zaznaczając nowy brzeg szpilkami lub kredą. Im mniejsza wprawa - tym gęściej.

No i w końcu - nożyczki do ręki i tniemy - równolegle do ziemi i możliwie równo w poziomie.

Po odpięciu spódnicy wyrównujemy ewentualne niedoskonałości i gotowe - można szyć dalej.

(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:05:45
Przeklejone: a długo musi to wisieć? 

Musi powisieć co najmniej dobę. Jeśli materiał jest dość zwięzły - warto go obciążyć przypinając do dolnej krawędzi klamerki do bielizny /do pojedynczej warstwy tkaniny, nie spinając ich obu na raz/.

Przy spódnicy z koła lub półkoła pas zawsze będzie mniej lub bardziej półkolisty Złóż spódniczkę na pół /składając obwód talii na pół/. Gdy przypniesz spódniczkę do "czegoś tam", czyli zasłony albo wieszaka, górna krawędź sama ci się rozprostuje. Spódniczka będzie wyglądała mniej więcej tak, jak na modelce

Satyna powinna sporo się naciągnąć, bo jest tkaniną o luźnym splocie.


(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:09:34
Przeklejone: Co do wieszania koła aby obwisł to jest to konieczne z tego względu, ze w jednym elemencie lecą nitki w różnych kierunkach, raz prostopadle do podłoze, a raz pod skosem. I dlatego w trakcie uzytkowania i prania nierówno się wyciągają - a dokładniej bardziej wyciągają sie te fragmenty gdzie nitka biegnie po skosie. To tak jak w tkaninach - po długości i szerokości nic sie nie ciągnie , ale po skosie zawsze choć odrobinę. W przypadku koła jest na to trik - trzeba wycięty element zmoczyć i powiesic mokry do obcieknięcia i wyschnięcia - wtedy wyciągnie się tak jak po praniu. Po wyschnięciu można zcyrklować koło na nowo (usunąć wyciągniecia) bez obaw, ze po kolejnym praniu gotowa spódnica moze sie zdeformować. Sposób z przypięciem do zasłon zapewne jest dobry - nigdy go nie próbowałam, ale z pewnoscią to zrobię. Do tej pory spódnice z koła zyrklowała mi moja mama na mnie. To jest najbezpieczniejszy sposób - bo cyrkluje się do konkretnej figury.


(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-05 23:09:12
Przeklejone: a jak najlepiej podwinąć spódnicę z koła/klinów/półkoła by ładnie wyglądało?
koleżanka mówiła mi kiedyś, że trzeba przy samym brzegu zrobić fastrygę, ściągnąć tyle, by po podwinięciu ten najdłuższy brzeg był równy z tym powyżej-mam nadzieję, że wiadomo wan fachowcom o co mi chodzi XD
i przyszyć

ja przy takich krzywiznach najchętniej wycinam dodatkowe podszycie (tak to sie chyba zwie) w kształcie np. koła, czyli taki pasek, i przyszywam
mam wtedy równiutko wszystko 


Co do podkładania brzegu - nigdy nie miałam z tym problemu - zawsze tylko gęsto obrzucałam, żeby nic sie nie strzępiło i podwijałam bardzo wązko pod spód. Ale nie jestem w tej dziedzinie fachowcem wiec mogłam to źle robić.

(1859 cegiełek)
Wyślij wiadomość
Odpowiedź dodano: 2009-08-06 11:15:18
Przeklejone: Jeśli królewna ma w pasie 60 cm - powinna wyjść spódnica z pełnego koła.

Dobrze jest, jeśli możesz rozłożyć materiał na wykładzinie lub dywanie - można wtedy wbijać szpilki pomagające przy rysowaniu ćwiartek kół.

Złóż materiał wzdłuż na pół. Otrzymasz prostokąt o wymiarach 1,50m x 1m. Przekątna tego prostokąta /tak mi wyszło z obliczeń/ ma ok. 1, metra.
/a2+b2 = c2. 1,50x1,50+1 = 3,25. c2= 3,25, więc c= ok.1,/

Spódnicę skroisz wykreślając dwie ćwiartki koła na dwóch przeciwległych rogach prostokąta.

Obliczenie promienia mniejszego, wyznaczającego talię: 2Pir=60 r=9,5 cm

Zatem robisz sobie najprostszy cyrkiel z tasiemki : przywiązujesz na jednym końcu pisak - zwłaszcza taki krawiecki, do pisania na tkaninach, znikający po zwilżeniu wodą - i odmierzasz punkt wyznaczający 9,5 cm tasiemki od pisaka. Przypinasz szpilką tasiemkę w tym punkcie do rogu materiału. Pisakiem posługujesz się jak ołówkiem w cyrklu - trzymając go pionowo i zaznaczając punkty co 4-5 cm. To będzie linia talii. Następnie wyznaczasz dolny brzeg spódnicy - w taki sam sposób, ale odmierzając na tasiemce tym razem +9,5 cm, czyli 89,5 cm.

89,5 razy 2 daje 179 cm, czyli wzdłuż przekątnej obliczonej wcześniej mieszczą się idealnie dwa bryty spódnicy. Każdy z nich jest ćwiartką koła, więc w sumie /bo materiał jest podwójnie złożony/ będziesz mogła skroić 4 ćwiartki - czyli pełne koło.

Kroić będziesz po liniach wątku i osnowy, więc nie będziesz miała problemów ze zszywaniem brytów w pełne koło
Odpowiedź dodano: 2012-04-28 19:50:10

Jeśli komuś pomoże to tu dodatkowo z rysunkami szczegółowa instrukcja jak uszyć z koła i półkola spódnicę wg własnych wymiarów

http://utkani.blogspot.com/2012/03/jak-uszyc-spodnice-z-koa-i-pokola-czyli.html

Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc odpowiedzieć na to pytanie

Przeczyaj również

Patriotycznie czy zagranicznie - czyli modowe rozterki

(5.0) głosów: 1
Twoja ocena: Zaloguj się
Polska to specyficzny kraj. Pod każdym względem. I chyba każdy mieszkający tu dłużej niż rok przyzna mi rację

Wyznaczanie dołu skośnej firany

(4.2) głosów: 5
Twoja ocena: Zaloguj się
Często firany są skośnie ścięte. Wygląda to bardzo efektownie, ale nie każdy wie, jak fachowo wykonać linię skosu, by była równa i ładna

Męska szafa

(4.0) głosów: 2
Twoja ocena: Zaloguj się
    Panuje powszechne przekonanie, że to kobieta przed wyjściem otwiera szafę ze stwierdzeniem- nie mam się w co ubrać
Autor: Anell
Skomentuj

Skuteczna reklama

20 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
11715 użytkowników,
542 artykułów,
48794 postów.
1450 ubrań,
973 przepisów,
150 wnętrz,

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

129,00 zł
25,00 zł
89,00 zł

Ostatnio na forum

Ze świata

W sieci pojawiło się nagranie z programu "Ulica Sezamkowa", w którym gwiazdor pomaga dzieciom w nauce liter nocoty.pl

Super Domek
Super Domek - kobiecy portal - 2006
Lukana Łukasz Piernikarczyk